Użytkownik Komentarz
heracles

Sprzedający

2009-03-09 14:14:52

Witam,

Od zawsze marzyłem o pewnym biznesie w 'kulturze'. Jakiś czas temu wpadł mi do głowy pomysł otwarcia w Krakowie (miasto pełne kultury) sklep muzyczny - sprzedawane by były płyty CD / Winnyl oraz gadżety typu tshorty, portfele, naszywki itp.

Rewelacją było by aby wykonać sale prób.

Cały sklep byłby w wymiarach 8 na 8 metrow .... w 5x8 metrach by się z pewnością zmieścił cały sklep. Reszta, za pełną, dźwiękoszczelną szybą należało by jako sala prób. Młode i nie tylko kapele rockowe mogły by tam szlifować swój talent, a z głośników na sklep wydostawał by się dźwięk z żywej próby obok.

Pytanie jest jedno ... jaki jest koszt takiego biznesu, no i ryzyko?

Pozdrawiam,

Kuba

Witek

Kupujący

2009-03-10 09:47:29

Witam,

Ciekawe ale ryzykowne,  trzeba by zacząć od badania rynku czy jest zapotrzebowanie na coś takiego, bo ile zespołów amatorskich działa na terenie większych miast??
Poza tym Empik, jest liderem jeśli chodzi o sklepy muzyczne więc konkurencja jest dość silna.  Fakt nie maja oni w asortymencie wineli co może być plusem.

Witek

heracles

Sprzedający

2009-03-10 10:13:06

Witam,

Wiem, Empik rządzi. Ale tak defakto w Krakowie jest duże zapotrzebowanie na kulturę. Na Kazimierzu, może w okolicach Wisły można by coś takiego zrobić. Rynek jest tam nasycony, ale tam defakto jest dużo możliwości.

Zespoły są, często w klubach widzę kartki - zespół XYZ szuka basistę - na pewno dla niektórych była by to możliwość dobrej promocji. Do tego znajomość kilku dobry kapel: Freedom, Golden Life, pare osób z Lady Pank, KSU itp mogło by zaowocować występami w tym 'sklepie'

Specjalnie niechciałbym się skupić na płytach, ale na gadżetach. W anglii takich sklepów jest multum, u Nas - nawet w Krakowie - ciągle mało, a warto!!

Odzież, obuwie, gadżety, szaliki, flagi, do niektórych rzeczy mam w miarę dostęp...

...Troszkę muszę to przemyśleć, a nóż by warto spróbować to ;]

slavajetam

Kupujący

2009-03-10 23:34:31

Witam

Sam lubię akurat te kapele które Wymieniłeś i jako nastolatek też trochę świrowałem-koszulki z logo zespołów, gadżety różnego rodzaju, glany itp. ale to wszystko było kiedyś a w tej chwili takiego bzika mają fani hip hopu ( nie lubię), tak że jeśli biznes muzyczny to szeroko zakrojony, od disco polo (nie lubię) poprzez hip hop,pop, jazz, blues, rock&roll, punk , po dobry ,ciężki metal.

Pozdrawiam

heracles

Sprzedający

2009-03-11 08:30:59

Witam,

Slavajetam ma troszkę racji, że obecnie hip-hop jest na modzie, a otwarcie się na sam rock jest ryzykiem. Jest tylko jedno wielkie ALE. Mówimy tu o Krakowie. Ja jestem tam co weekend, często też w tygodniu. Te miasto żyje kulturą. W samym pasażu Hetmańskim jest spore stanowisko tylko dla gadżetów rockowych. W tym mieście ROCK żyje, a dokładnie Rock i Punk. Do tego jakby dodać Rege i jest spora dobra mieszanka muzyki, która się lubi, która się wzajemnie uzupełnia. Jedynie czego mi brakuje, to polskich akcentów. Znalezienie naszywki IRY, Lady Pank, Republiki itp graniczy z cudem, sam jestem w Fan-Clubie Lady Pank i wiem, jak ciężko o gadżety. W tę stronę warto by było się udać. Mam kontakt w Chorzowie z dobra firmą, która wyszywa wszystko na koszulkach, bluzach, koszulach. Gdyby tak do tego dobrać kontakty z innych małych lub większych firm i można by się zastanawiać.

Ciekawi mnie obecnie jeden fakt ile może kosztować lokal w Krakowie centrum o wymiarach o powierzchni około 50 m2.

Pozdrawiam

celion

Kupujący

2009-03-11 15:22:55

Kuba a powiedz mi sprzet do grania by stal Twoj i ewentualne kapele placilyby za korzystanie z niego? Jesli kazdy mial przynosic swoj sprzet to duzo zamieszania by bylo z rozkladanie piecy, bebnow itp. Druga sprawa wez pod uwage to czy podczas godzin otwarcia sklepu zalozmy 10 - 18 muzycy beda mieli czas robic proby. Zazwyczaj proby odbywaja sie popoludniami badz w  weekend (wiem z wlasnego doswiadczenia:)
Ogolnie dobry pomysl ale... no wlasnie jest sporo tych "ale"....